Filologia angielska: studiować czy nie?

2014-02-20 15:48:06, komentarzy: 1

 

Dlaczego chcesz studiować angielski?

To jest pytanie, na które musisz sobie odpowiedzieć. Przyczyny mogą być różne. Oto kilka z nich:

  • chcesz zostać nauczycielem angielskiego;
  • chcesz zostać tłumaczem przysięgłym;
  • pasjonuje Cię ta dziedzina, chcesz ją zgłębić, być może rozważasz pracę na uczelni po skończeniu studiów;
  • chcesz dobrze nauczyć się języka, bo to potrzebne na rynku pracy;
  • angielski to jedyne, co dobrze znasz a coś przecież trzeba studiować;
  • nie masz pomysłu na inne studia a angielski nawet lubisz.

 

Zacznijmy od 3 ostatnich powodów. Jeżeli to właśnie dla nich myślisz o złożeniu dokumentów na filologię angielską, to warto przemyśleć to jeszcze raz. Jeżeli chcesz po prostu poprawić umiejętność posługiwania się tym językiem, to proponuję dobry kurs z certyfikatem. Dlaczego? Bo jeśli chcesz się uczyć tylko praktycznej strony języka to kurs jest najlepszym wyjściem. Miej świadomość, że oprócz praktycznych przedmiotów na filologii będziesz mieć mnóstwo przedmiotów, które okażą się utrapieniem (łacina, językoznawstwo, literatura angielska i amerykańska, Old English, gramatyka opisowa itp.). Przedmioty te dla osoby, która chce się dobrze posługiwać angielskim nie są konieczne, a stanowić  mogą utrapienie w trakcie studiów.

 

Jeżeli jedyne, w czym jesteś dobre to angielski, ale nie widzisz się w roli nauczyciela, tłumacza czy pracownika naukowego na uczelni to też nie polecam tych studiów. Studiowanie, dla samego studiowania mija się z celem.

 

Teraz każdy zna angielski, więc ja chcę znać go lepiej.

No właśnie, każdy jakoś tam zna. Tylko pamiętaj, że jeżeli Twoje jedyne kwalifikacje zawodowe to będzie język, Twoje pole działania na rynku pracy będzie znacznie zawężone. Zastanów się:, po co pracodawcy filolog angielski, dla którego trzeba będzie zrobić szkolenia np. z zakresu sprzedaży czy innych dziedzin, jeśli bez problemu znajdzie się na rynku osoba z odpowiednim wykształceniem, doświadczeniem i świetną znajomością angielskiego po kursie?

 

Chcę pracować za granicą, więc pójdę na filologię, żeby nauczyć się języka.

Ok, 5 lat studiów pozwoli Ci świetnie posługiwać się angielskim, wyjedziesz na Wyspy i będziesz kolejnym  niewykwalifikowanym pracownikiem. Czym będziesz się różnić od rodowitego Brytyjczyka bez wykształcenia i doświadczenia?

 

Pasja.

Angielski jest Twoją pasją? Chcesz zgłębiać tę dziedzinę a dodatkowo marzysz o byciu nauczyciel lub tłumaczem? Lubisz literaturę i językoznawstwo? Jeżeli odpowiedziałeś na te pytania TAK, to faktycznie te studia są dla Ciebie.

 

Jeżeli Twoją pasją jest coś innego a angielski chcesz studiować, jako drugi kierunek to porządnie się zastanów. Wbrew pozorom nie są to łatwe studia a jeśli zależy Ci na byciu architektem, grafikiem, prawnikiem, psychologiem lub innym fachowcem ze świetną znajomością języka idź na dobry kurs i zdaj certyfikat. Nie ma, co się zamęczać studiowaniem niepotrzebnych zagadnień.

 

Studia za wszelką cenę i Wyższe Szkoły Tego i Owego.

Od pewnego czasu można zaobserwować pewną tendencję -  wszyscy idą na studia. Każdy chce mieć dyplom, bo przecież, mając zawęszę świadectwa z paskiem, nie mogę być gorsza od tego głupka, co ledwo skończył liceum a teraz robi  licencjat i daje radę. Błąd. Rynek pracy roi się od ludzi z dyplomami, ale dzisiejsze studia to nie te studia co kiedyś. To, że masz dyplom nie oznacza, że jesteś ekspertem w danej dziedzinie. Większość z tych ludzi to banda "wykształciuchów"  (wybaczcie to określenie, ale często tak jest), czyli ludzi mających dyplom, ale nieposiadających dostatecznej wiedzy czy umiejętności. Utworzono wiele wyższych uczelni, ponieważ w okresie wyżu demograficznego było na nie zapotrzebowanie. Teraz mamy niż. Dzieci jest i będzie coraz mniej, więc uczelnie walczą o studenta. Każdy dostanie sie na studia i pewnie każdy je skończy, mimo że nie każdy powinien. Chcesz studiować filologię? Idź na dobrą uczelnię, bo w polski szkołach dość jest nauczycieli po Wyższych Szkołach Tego i Owego kaleczących język. Będzie trudniej, ale jeśli faktycznie to jest to, co chcesz robić poświęcenie i wysiłek się opłacą.

 

Zdajesz w maju maturę i nie masz pojęcia, na jakie iść studia?

Usiądź, zastanów się, co lubisz, co Cię interesuje, w czym naprawdę jesteś dobry. Spisz to na kartce a potem przemyśl, do jakich kierunków to pasuje.  Może nie musisz zaczynać studiów juz teraz, może warto poszukać pracy, jakiejkolwiek na początek i zdobywać doświadczenie,

szukać swojej drogi czy pasji. Nabywaj umiejętności i naucz się przekuwać to, co lubisz w pieniądze - lubisz pisać? Pisz! Stwórz bloga, napisz książkę i wydaj za darmo w postaci e-booka. Gwarantuję, że jeśli będziesz dobry w tym, co robisz, jeżeli będziesz to robić z pasją, zaangażowaniem i oddaniem, to włożony wysiłek się zwróci. Do odważnych świat na leży. Schodząc po ciemnej klatce schodowej najważniejsze jest żeby z odwagą wejść na pierwszy stopień. Potem jakoś idzie. 

« powrót

Dodaj nowy komentarz

  • Dagi 16:42, 20 lutego 2014

    Wyższa Szkoła Tego i Owego-dobreeee

    Odpowiedz

Wyszukiwarka